Przypominamy rozmowę, jaką przed ośmioma laty, tuż po zdobyciu przez Karolinę Michalczuk, złotego medalu mistrzostw Europy przeprowadził z naszą zawodniczką na łamach "Kuriera Lubelskiego" red. Krzysztof Basiński.
"Zmęczona, ale bardzo szczęśliwa Karolina Michalczuk, pięściarka Klubu Sportowego Paco Lublin, która w miniony weekend w norweskim Tonsbergu zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w boksie, odwiedziła wczoraj w południe naszą redakcję. – Jeszcze to do mnie nie dociera. Naprawdę zdobyłam upragnione złoto. Ten medal i Mazurek Dąbrowskiego to jak sen – powiedziała na powitanie mistrzyni Starego Kontynentu."
"Zmęczona, ale bardzo szczęśliwa Karolina Michalczuk, pięściarka Klubu Sportowego Paco Lublin, która w miniony weekend w norweskim Tonsbergu zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w boksie, odwiedziła wczoraj w południe naszą redakcję. – Jeszcze to do mnie nie dociera. Naprawdę zdobyłam upragnione złoto. Ten medal i Mazurek Dąbrowskiego to jak sen – powiedziała na powitanie mistrzyni Starego Kontynentu."
Krzysztof Basiński: Przed mistrzostwami wraz z trenerem na łamach Kuriera zapowiadała Pani, że z Norwegii przywiezie złoto i...
Karolina Michalczuk: ...moje marzenie spełniło się. Długo i solidnie wraz z trenerem na ten medal pracowaliśmy.
Czytaj więcej... 3 komentarzy
14 maja 2005 roku to jeden z najpiękniejszych dni w karierze Karoliny Michalczuk, naszej znakomitej pięściarki. Tego dnia podopieczna trenera Władysława Maciejewskiego wygrała w norweskim Tonsbergu finał Mistrzostw Europy w kategorii do 54 kg z Turczynką Seda Aygun 26:15 i została pierwszą w historii polską złotą medalistką mistrzostw Starego Kontynentu.
- Nie chcę się przechwalać, ale Karolina jest tak dobrze przygotowana do mistrzostw, że nie widzę dla niej rywalki – mówił przed wyjazdem do norweskiego Tonsbergu Władysław Maciejewski, trener Karoliny Michalczuk.
Sama zawodniczka zapowiadała: – Bez medalu złotego z mistrzostw Europy kobiet w boksie do domu nie wrócę. Oboje wiedzieli co mówią!
- Nie chcę się przechwalać, ale Karolina jest tak dobrze przygotowana do mistrzostw, że nie widzę dla niej rywalki – mówił przed wyjazdem do norweskiego Tonsbergu Władysław Maciejewski, trener Karoliny Michalczuk.
Sama zawodniczka zapowiadała: – Bez medalu złotego z mistrzostw Europy kobiet w boksie do domu nie wrócę. Oboje wiedzieli co mówią!
Jakub Potocki, nasz znakomity kulturystya po wygraniu na początku miesiąca XXXV Mistrzostw Polski Mężczyzn, Par i Osób Niepełnosprawnych w Kulturystyce w kategorii do 100 kilogramów i zajęciu trzeciego miejsca w kategorii open, 14 maja 2011 roku został Herkulesem. 40-latek podczas XIV Zawodów o Puchar Wójta Gminy Kunice „Herkules 2011” nie dał rywalom najmniejszych szans i zajął pierwsze miejsce zarówno w kategorii wagowej +90 kg, jak i wszech wag.
My też zachęcamy do odwiedzenia naszych klubów i treningów! Nasi wykwalifikowani instruktorzy czekają na Was!
>
>
>
W najbliższy weekend, 18 i 19 maja w hali przy Al. Zygmuntowskich w Lublinie odbędzie się jubileuszowy X Memoriał Stanisława Zalewskiego. W ramach imprezy rozegrane zostaną eliminacje do finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w których udział wezmą zawodnicy z okręgów lubelskiego (m.in. Kamil Tkaczyk i Daniel Lipczyński z Paco) i podlaskiego. Odbędzie się także turniej memoriałowy w kategorii 57 kg, w której walczył Stanisław Zalewski. W ringu zobaczymy czterech zawodników.- Kto weźmie udział w memoriałowych walkach? Na razie kandydatów jest więcej niż miejsc. Chęć udziału zgłosili: Adrian Kowal z Olimpu, Damian Tymosz ze Sport Clubu, bracia Michał i Tomek Smerdlowie z Gwarka Łęczna, Krystian Kolompar z Avii Świdnik i Norbert Wiśniewski z Rocky Krasnystaw. Oprócz pucharu za zajęcie pierwszego miejsca zostaną wręczone przez sponsorów nagrody dla wszystkich czterech uczestników w zależności od zajętej lokaty - informuje Piotr Osiak, prezes LOZB.
Wydział Sędziowski Polskiego Związku Bokserskiego podał obsadę najbliższych zawodów szczebla centralnego. Wśród sędziów, którzy podczas finałowego turnieju Grand Prix PZB w Białymstoku (5-9 czerwca) prowadzić będą walki w ringu oraz oceniać je na punkty znalazł się Tomasz Majcher z Lubelskiego Okręgowego Związku Bokserskiego.
- Bardzo się cieszę, że zostałem wyznaczony na zawody Grand Prix. Będzie to dla mnie kolejne cenne doświadczenie - mówi paco.pl Tomasz Majcher, który po raz trzeci w karierze sędziować będzie zawody szczebla centralnego.
- Bardzo się cieszę, że zostałem wyznaczony na zawody Grand Prix. Będzie to dla mnie kolejne cenne doświadczenie - mówi paco.pl Tomasz Majcher, który po raz trzeci w karierze sędziować będzie zawody szczebla centralnego.
W wyjazdowym spotkaniu PLFA I lubelscy Tytani przegrali w Białymstoku z faworytem rozgrywek, Lowlanders 0:48. - To był cenny mecz dla nas, bo dużo się po nim nauczyliśmy. Lowlanders to bardzo doświadczona i dobra drużyna. Sądzę, że takie spotkania są bardzo istotną częścią przygotowującą nas do gry w pierwszej lidze - Delaine Swenson, trener Tytanów o meczu w Białymstoku. - Musimy pamiętać, że to był nasz zaledwie dziesiąty mecz w regularnej lidze i dopiero drugi w PLFA I. Tak naprawdę dopiero budujemy nasz poziom - dodał szkoleniowiec.
Trener Swenson zwrócił także uwagę na kiepskie sędziowanie, które wypaczyło wynik rywalizacji: - Problem był taki, że z pięciu sędziów mieliśmy właściwie dwóch, bo trzej byli bardzo młodzi i bardzo niedoświadczeni. Lowlanders na tym skorzystali.
Trener Swenson zwrócił także uwagę na kiepskie sędziowanie, które wypaczyło wynik rywalizacji: - Problem był taki, że z pięciu sędziów mieliśmy właściwie dwóch, bo trzej byli bardzo młodzi i bardzo niedoświadczeni. Lowlanders na tym skorzystali.
Tytani Lublin rozegrali kolejny, drugi mecz w PLFA I (pierwsza liga futbolu amerykańskiego w Polsce). Niestety, ponownie przegrali. Tym razem w spotkaniu wyjazdowym ulegli faworytom rozgrywek, Lowlanders Białystok 0:48.
Gospodarze byli drużyną o wiele bardziej doświadczoną i silniejszą fizycznie od beniaminka z Lublina. Negatywnymi bohaterami spotkania okazali się sędziowie, co do których pracy pojawiało się dużo zastrzeżeń.
Lowlanders Białystok - Tytani Lublin 48:0 (w kwartach 12:0, 22:0, 7:0, 7:0)
Gospodarze byli drużyną o wiele bardziej doświadczoną i silniejszą fizycznie od beniaminka z Lublina. Negatywnymi bohaterami spotkania okazali się sędziowie, co do których pracy pojawiało się dużo zastrzeżeń.
Lowlanders Białystok - Tytani Lublin 48:0 (w kwartach 12:0, 22:0, 7:0, 7:0)
W towarzyskim meczu pięściarskim rozegranym w sobotę w Łęcznej Gwarek pokonał Victorię Ostrołęka 15:5. W zespole gospodarzy wystąpili między innymi Jarosław Dorociak i Rafał Rzeźnik ze Sport Clubu Lublin walnie przyczyniając się do wysokiej wygranej gospodarzy. Pierwszy z podopiecznych trenera Pawła Berejowskiego pokonał 3:0 w kat. do 60 kg Kacpra Waszkiewicza, drugi w kat. 75 kg także jednogłośnie zwyciężył Kamila Ziemka.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom w meczu w łęczyńskiej drużynie zabrakło Mateusza Gątnickiego z Klubu Sportowego Paco. Nasz zawodnik nie zaboksował bo rywal, brązowy medalista mistrzostw Polski juniorów, Tomasz Kiernożek zrezygnował z przyjazdu do Łęcznej. Trener Victorii poinformował Gwarka już w czwartek, że jego podopieczny, który przed tygodniem brał udział w Międzynarodowym Turnieju "Nadziei Olimpijskich" im. Ryszarda Redo w Grudziądzu jest przemęczony i musi teraz trochę odpocząć.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom w meczu w łęczyńskiej drużynie zabrakło Mateusza Gątnickiego z Klubu Sportowego Paco. Nasz zawodnik nie zaboksował bo rywal, brązowy medalista mistrzostw Polski juniorów, Tomasz Kiernożek zrezygnował z przyjazdu do Łęcznej. Trener Victorii poinformował Gwarka już w czwartek, że jego podopieczny, który przed tygodniem brał udział w Międzynarodowym Turnieju "Nadziei Olimpijskich" im. Ryszarda Redo w Grudziądzu jest przemęczony i musi teraz trochę odpocząć.
"Gąbka" od kilku tygodni szkoli się między innymi z klubowymi kolegami Kamilem Latuskiem i Łukaszem "Grubym" Maćcem. Już za dwa tygodnie, 25 maja czekać go będzie egzamin końcowy.>
W zajęciach w klubie K1 od kilku tygodni uczestniczą między innymi zawodnicy Klubu Sportowego Paco: Kamil Latusek, Mateusz Gątnicki i Łukasz "Gruby" Maciec.






































