Błąd krytyczny rozszerzenia [sigplus]: Dla folderu obrazów /var/www/paco.pl/public_html/plugins/editors/tinymce/uploaded określonego w konfiguracji rozszerzenia w zapleczu systemu Joomla! oczekiwana jest względna ścieżka do głównego folderu obrazów systemu Joomla!.
{gallery width=238 height=164 alignment=left slider=boxplus.transition animation=3000}Aktualnosci/maciec_raciborz_2.jpg{/gallery} 25-letni Łukasz Maciec, reprezentujący barwy Paco Team Lublin, stoczy swój 23. pojedynek na zawodowym ringu w karierze sportowej. W sobotę, 31 maja na hali Globus w Lublinie odbędzie się wielka gala boksu zawodowego "Wojak Boxing Night", na której dojdzie do skutku kilka pojedynków z udziałem znakomitych polskich pięściarzy. Organizatorami imprezy są Andrzej Wasilewski i Tomasz Babiloński. Gala zapowiada się niezwykle atrakcyjnie. Po pierwsze, lubelskiej publiczności zaprezentuje się Łukasz Maciec (Paco Team Lublin), który zmierzy się z Rafałem Jackiewiczem. Po drugie, do hali Globus zawita wiele gwiazd polskiego pięściarstwa zawodowego, która, jak to zwykle bywa przy takich wielkich widowiskach, powinna zapełnić się po brzegi. Dokładny rozkład walk poznamy jednak w najbliższym czasie.
- Szykuje się naprawdę supergala, a podejrzewam, że na walkę samego Maćca przybyłoby wielu jego fanów, zapełniając halę Globus w całości. Organizatorzy jeszcze dogrywają szczegóły z pięściarzami, więc nie wiadomo do końca, jakie dokładnie pojedynki zobaczymy w Lublinie - mówi Władysław Maciejeski, trener Paco Team Lublin. 37-letni Jackiewicz (pseudonim "Wojownik") w swojej dotychczasowej karierze zdobył wszystkie najważniejsze osiągnięcia w wadze półśredniej: pas międzynarodowego mistrza Polski, pas federacji IBC, pas federacji Boxing Council International oraz najważniejszy w karierze pas federacji EBU.
- Łukasz jest jeszcze bardzo młodym i niezwykle ambitnym zawodnikiem, który wciąż się rozwija. Sparowaliśmy wcześniej ze sobą dwukrotnie i muszę przyznać, że jest to średnio wygodny przeciwnik dla mnie - powiedział Rafał Jackiewicz. - Dodatkowo będzie walczył przed kilkutysięczną publicznością, która zapewne będzie go jeszcze bardziej zagrzewała do boju. Lublin jest jednak dla mnie szczęśliwy, bowiem w 2009r. obroniłem tu po raz drugi pas EBU, zwyciężając jednogłośną decysją sędziów Włocha Luciana Albisa - dodał






















Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.